Swoją drogą Genesis Coupe, z którego wzieli silorek, to całkiem spoko fura w przystępnej cenie (przynajmniej w US). Za 23 000 USD dostajemy furę 2.0T (silnior to biedniejsza wersja 4B11T z Evo X), ze szperą, sportowym zawieszeniem, heblami Brembo, felgami 19" z Potenzami Re070.
Niby tak, ale z drugiej strony można chyba to jakoś zamówić w salonie Huydaja, masz gwarancje na 3 lata bez limitu km, w cenie jak za podstawowego hot hatcha.
Pewnie bym się nie skusił na nówkę, ale jakby pojawiła się używka w dobrym prajsie, to uważam, że auto warte zastanowienia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach